Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ubezpieczenie na wypadek raka
#1
Witam. Czy ktoś próbował ubezpieczyć się na wypadek zachorowania na raka? Wiem, że kilka firm ubezpieczeniowych przygotowało takie oferty np.:
- Nationale Nederlanden - Rakowi Wspak,
- Axa - Pomoc na raka,
- AIG - Ubezpieczenie następstw zachorowania na raka - Triumf.
Poruszam ten wątek, ponieważ zapoznając się z ofertami tych firm odniosłam wrażenie, że ubezpieczyć się może osoba nie dotknięta ta chorobą. Co w sytuacji, gdy ktoś już wie, że ma raka? Czy taka osoba mogłaby zostać objęta ochroną ubezpieczeniową???
Odpowiedz
#2
Ja słyszałem że ING też ma taką akcję. Ile wynoszą składki?
Odpowiedz
#3
(20-12-2016, 18:17)anja38 napisał(a): Poruszam ten wątek, ponieważ zapoznając się z ofertami tych firm odniosłam wrażenie, że ubezpieczyć się może osoba nie dotknięta ta chorobą. Co w sytuacji, gdy ktoś już wie, że ma raka? Czy taka osoba mogłaby zostać objęta ochroną ubezpieczeniową???

To raczej oczywiste. Koszta leczenia raka są generalnie jednymi z najwyższych w obecnej medycynie. Natomiast składki płacone w tych ubezpieczeniach to drobne sumy. Nikt nie ubezpieczy osoby która już choruje bo nigdy taki układ się firmie nie zwróci. Podobnie jak i nie ubezpieczymy od pożaru domu który już się pali albo nie wykupimy AC dla samochodu który został właśnie rozbity.  Mało tego wiele firm przed objęciem takim ubezpieczeniem od raka robi dokładny wywiad i o ile inne osoby w naszym drzewie genealogicznym chorowały na raka to jest odmowa lub składka mocno wzrasta.
Odpowiedz
#4
(27-12-2016, 17:38)Arien napisał(a):
(20-12-2016, 18:17)anja38 napisał(a): Poruszam ten wątek, ponieważ zapoznając się z ofertami tych firm odniosłam wrażenie, że ubezpieczyć się może osoba nie dotknięta ta chorobą. Co w sytuacji, gdy ktoś już wie, że ma raka? Czy taka osoba mogłaby zostać objęta ochroną ubezpieczeniową???

To raczej oczywiste. Koszta leczenia raka są generalnie jednymi z najwyższych w obecnej medycynie. Natomiast składki płacone w tych ubezpieczeniach to drobne sumy. Nikt nie ubezpieczy osoby która już choruje bo nigdy taki układ się firmie nie zwróci. Podobnie jak i nie ubezpieczymy od pożaru domu który już się pali albo nie wykupimy AC dla samochodu który został właśnie rozbity.  Mało tego wiele firm przed objęciem takim ubezpieczeniem od raka robi dokładny wywiad i o ile inne osoby w naszym drzewie genealogicznym chorowały na raka to jest odmowa lub składka mocno wzrasta.

Krótko mówiąc przykre realia. Akurat tej choroby nie porównywałabym do innych wymienionych przykładów. A przy okazji tu przydaje się każdy grosik...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości